Jedni twierdzą, że ewangelicka Wisła nie głosuje na Kaczyńskiego, bo zbyt kojarzy się z ojcem Rydzykiem. Inni, że górale trzeźwo myślą. Chcą prezydenta, który zagwarantuje spokój i nie obiecuje gruszek na wierzbie
Jedni twierdzą, że ewangelicka Wisła nie głosuje na Kaczyńskiego, bo zbyt kojarzy się z ojcem Rydzykiem. Inni, że górale trzeźwo myślą. Chcą prezydenta, który zagwarantuje spokój i nie obiecuje gruszek na wierzbie